How to be Cool

„dziś, żeby być kimś, trzeba mieć w chuj kasy i narkotyki, wtedy jesteś kochany zajebisty i nie masz z niczym problemu”

„Jest wiele innych możliwości. Możesz, dla przykładu, być tępym, zostać siedziec rok lub dwa w gimnazjum, chwalić się jointami na fejsie, słuchać Grubsona/Chady, zadawać się z przygłupami swojego pokroju, Pisać W Ten Sposób XD.!***, chlać co weekend, chodzić na „melanże”, albo zajebać jakiś tekst o tym, jak ciężko się żyje. brawo, właśnie stałeś się „normalny” i „zajebisty”.

„Nie możesz niczego malować na czarno, bo to czyni cię nienormalnym. Teraz musisz to jakoś nadrobić – na znak pokuty możesz wstawić jakieś zdjęcie jak pijesz najtańsze wino z jakimś szalikiem na ryju. Najlepiej ustaw to na profilowe, żeby wszyscy widzieli. Słuchaj przy tym Słonia i powtarzaj że uczysz się w Wyższej Szkole Robienia Hałasu. Później możesz zmienić nazwę na facebook`u na jakąś gangsta, może być: X. `Melanżowicz` X. Kurwa, ja chyba napiszę kompendium.”

„kurwa nie mam szalika :(„

„…nikt nie mówił że bycie zajebistym będzie łatwe”

„SOLARIUM, BAJCEPS I WYGLĄD

Nic trudnego. Idziesz, płacisz parę monet, zamykasz się w wannie, wychodzisz po parunastu minutach. I tak parę razy tygodniowo. Powtarzać, aż będziesz wyglądał jak jebany pieczony ziemniak. Teraz bajceps. Nie „biceps”, bo tak mówią lamusy. Mów bajceps, nazywaj rzeczy po imieniu. Wrzucaj foty na facebooka. Nie jest istotny właściwy trening ani rozmiar wyjściowy bica, jedyne co ważne to lans, który tym wytwarzasz. Kup sobie jakieś hantle na targu od rumuna, z tym nie ma problemu. Rób włosy na żel. To nic, że ich nie masz, ma być żel, inaczej zapomnij o laskach. Na zakończenie możesz sobie też zrobić kolczyk, albo 5.”

„SPOSÓB CHODZENIA I JEŻDŻENIA

Weź pod ramię telewizor albo monitor. Teraz weź drugi, pod drugie ramię. Zapamiętaj sposób, w jaki je trzymasz. Następnie wypuść oba, nadal zachowując uprzednio przyjętą postawę. Przejdź się tak po pokoju, możesz też wyjść na zewnątrz. ZAWSZE wyglądaj na 2-3x szerszego niż tak naprawdę jesteś. To by było na tyle.”

„JAZDA:

Masz Hondę? Słabo stary, sprzedaj i kup sobie GOLFA. Wypierdol 2 gigantyczne dziury w tylnej półce, zamontuj tam głośniki. Wydech/kolektor możesz zrobić sam, generalnie im mniej się na tym znasz, tym lepiej, bo głośniejszy on będzie (Ty nie masz mieć tłumika, Ty masz mieć głośnik). Sama jazda jest łatwa: nie oszczędzaj sprzęgła, startuj i hamuj jak pojebany, wyprzedzaj na trzeciego, myśl że masz 200 koni, a nie 60. Odtwarzaj DOBRĄ muzę, musi być rap. Musi być polski, bo nikt nie zrozumie takiego Immortal Technique, czy Diabolica kto to w ogóle jest???). Atrapa intercoolera to podstawa (nikt nie musi wiedzieć, że to atrapa). NAKLEJKI!! więcej = lepiej. To by było na tyle, starałem się wybierać tylko najważniejsze elementy chodzenia/jazdy w fajny sposób.”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: