Milioner

Jeszcze tylko parę godzin i koniec. Nie wiem, czy się w sumie cieszyć bo jak dotąd alternatywy nie znalazłem. Z kolei innego wyjścia nie było. Teraz już nie ma odwrotu, a nawet gdyby był to nie chcę. Pamiętam jak to wyglądało w zeszłym roku, kiedy ciągnąłem 3 etaty i dawałem radę. Dzisiaj, a dokładnie od 1 lipca będę, pierwszy raz od dwóch lat, bezrobotny. Miasto to nie oferuje mi nic, a wręcz przeciwnie – wszystko zabiera. Ci wszyscy chętni do pomocy oczywiście zniknęli. Mogłem się tego spodziewać. Znów zostałem prawie sam. Ale to „prawie” będzie „prawie” na zawsze, bo teraz mam prawdziwych ludzi na zawsze. Jak będziemy klepać biedę to razem, ale razem też podzielimy się sukcesem. Chyba o to chodzi w życiu, żeby znaleźć swoje miejsce i swoje otoczenie, które Ciebie rozumie i wspiera. Moje konto niedługo się wyczyści, mimo to jestem bogaty.  A Ty?

Advertisements

Jedna odpowiedź to “Milioner”

  1. ….Izraelu :(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: