Красный Грюнвальд

Hello my gay friends! Once again it`s me: the unemployed bastard! Dzisiejszy dzień jakże wspaniały, ciepły, wykurwisty! Dzisiaj zastanawialiśmy się co byś mógł przekazać swoim polskim przodkom, jeślibyś cofnął się w czasie do 1409 roku, załóżmy 13 grudnia. Masz parę miesięcy, żeby przekazać niezbędne informacje wojskowe, techniczne i rozpierdolić Krzyżaków na amen. Co byś im przekazał (Jagiellończykom)? Otóż bardzo ciężko jest coś tak naprawdę ogarnąć. Stoisz przed Jagiełłem i mówisz: „yo king, jestem stąd i stąd i z tego czasu i…”, no i kurwa co? Masz na nogach nowe nike, jeansy, koszulę w kratę i jesteś Żydem – komunistą, w dodatku gejem. Załóżmy, że nie rozpierdolili by Cię od razu jakimś cepem, tylko uwierzyli by, że np. jesteś posłańcem tam Boga, czy Lenina. No i teraz właśnie, jaką masz wiedzę, z jakiej dziedziny i co mogło by się przydać Witoldowi, żeby np. te skurwysyny z PO nigdy nie wygrały wyborów? Razem z Towarzyszem doszliśmy do wniosku, że o wiele łatwiej byłoby, gdybyś miał ze sobą kałasznikowa. No i może jeszcze z 500 rounds. Wówczas siła argumentu znacznie przewyższa akcelerację ruchową, w twym kierunku, ewentualnego patrioty z najbliższego otoczenia króla (twoje pojawienie się mogłoby przecież spotkać się dyskomfortem świty, graniczącym z ochujeniem).

Przykład 1: Ty przed Królem Jagiełłem [robi wrażenie!]

Nie mówię już o samym procesie decyzyjnym – wiadomo, że kałasznikow ma bardzo prostą administrację i błyskawiczną legislację swych, immanentnie zawartych, praw oraz praw swego Pana. Zademonstrował byś działanie owego cuda (na np. jednym z braci Witolda, który to, zakładając śmierć panującego, może stać się sukcesorem korony) i mógłbyś być ich jebanym Chuck`iem Norris`em. Chcąc być trendy powiem tylko, że zdobyłbyś ich kredyt zaufania (taki joke). No i co dalej? Otóż rozebrałbyś ową magiczną laskę z piorunami, powiedział tym wieśniakom, że: „nu, nu, nu tyki, tyki bo buuuum kmiocie i ci ryja urwie”.

Przykład 2: uzbrojona w kałasznikow średniowieczna proletaryuszka

Problem pojawił się w momencie zdrady ewentualnego, bardziej łebskiego, plebsu. Taki skurwiel mógłby przecież sprzedać to cacko Krzyżakom. W takim wypadku miałbyś z dupy jesień średniowiecza, a Nasz Proletaryat byłby uciskany przez radykalny, konserwatywny kościół. Zatem należałoby rozłożyć kałacha na części i podzielić pracę tak, aby jedni nie wiedzieli co robią drudzy, czeci i tak dalej. No więc jesteś w 1409, rzucasz hasło, pach fabryka, pach robotnicy, pach masówka leci, że aż traktory furkają. Najebawszy 500 sztuk sprzętu robisz totalny rozpierdol w całej Europie. Mało tego, Ty wiesz co się dzieje w Mezoameryce i nakurwiasz też tam. Tych pięciuset wspaniałych komandosów zaprowadziłoby, w moment, rewolucję komunistyczną na szczyty władzy światowej. Ty z kolei zostałbyś I Sekretarzem i mógłbyś pierdzieć stołek, jak te kurwy z PO dzisiaj. A tak chuj. Do czego zatem zmierzamy? Należy zbudować wehikuł czasu i kurwnąć się w jagiellońskie gaje i chaszcze. Nic prostszego dla bezrobotnego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: