PaperCoffee

„…moi kontrahenci wolą spotykać się w kawiarniach sieciowych, wydaje im się, że to dodaje im prestiżu, poza tym wiedzą, że to ja będę płacił, a zawsze lepiej, jak ktoś nam postawi kawę w Starbucksie niż w kawiarni Marysieńka na przykład. Oni czują się w sieciowych kawiarniach bardziej profesjonalnie, (…) każdy nieudacznik z papierowym kubkiem café latte, który udaje, że się spieszy, sprawia wrażenie bardzo profesjonalnego. (…) papierowy kubek z café latte awansuje ich z nikogo na nikogo plus (…). Ile ja już widziałem w czasie moich wędrówek nadętych chłopców i nabzdyczonych dziewczynek pędzących ulicami z papierowym kubkiem w ręku, jakoby gdzieś bardzo się spieszących, podążających na niewymownie wręcz ważne spotkania, wysyłających wszem i wobec komunikat: jestem miejskim profesjonalistą, nie mam czasu na nic prócz mojej pracy, spotykam się jedynie z ludźmi o tym samym statusie, nie interesują mnie ludzie, którzy się nie spieszą i nie piją kawy ze spienionym mlekiem kupionej w tym miejscu, w którym ja zawsze ją kupuję…”

Krzysztof Varga, „Trociny”

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: