Bliźni Love

Dobrze, że pada. Jedna dobra rzecz w tym dniu. Prace nad silnikiem elektromagnetycznym narazie spełzają na niczym. Wszystko przez tych zakłamanych skurwieli z YT. Biblia „się czyta”, ale coraz ciężej. Najgorsze są te nieprzespane noce, fajki, kawa, upał i pierdolone bóle głowy. Dzisiaj znowu chuja widziałem na jedno oko. Coraz częściej brakuje oddechu, albo zapominam jak się oddycha. Żeby to ogarnąć, z kolei, nie ma funduszy. Te skurwiele z NFZ to skurwiele. Nie trzeba tutaj za dużo dodawać ani tłumaczyć. To zbędne. To przecież jasne. Dłużnicy walą w chuja jak tylko mogą. Gdybym miał trochę władzy i pieniędzy to bym się z nimi wszystkimi rozliczył. Czasami myślę, że może dobrze by było współpracować z kuzynem. Przynajmniej bym miał zajebistą brykę, gnata i jebany szacunek. Teraz pewnie się ze mnie śmieją te wszystkie skurwiele, co kiedyś za mną stały. „Zamknął się w domu i czyta”. Wolę się zamknąć i czytać największy szajs, o zmarłej Dianie, niż mówić wam „siema”. Się kurwa nie ma. Nie czuję się lepszy, ale na pewno jestem mądrzejszy. Mam wyjebane w przebywanie z ćwokami, stanie w klatce i słuchanie tego samego pierdolenia non stop. Mam wyjebane w żałosne żarty i prostackie gadki. Najgorsze jest to, że oni mnie chcą, żebym tam stał z nimi i nie wiem… Był częścią ich zjebanego świata. Boli ich w chuj „inność” czy ponadprzeciętność. Jest to takie ciężkie do zniesienia, że aż nieakceptowalne przez ich, nie do końca wykształcone w procesie ewolucji, móżdżki. I musisz być taki, jak oni, czaisz? Musisz być takim nudnym, zjebanym palantem i musisz być w jakiejś ekipie. Chuj czy tam będąc posiadaczem spierdolonego „odkurzacza” i robić zloty na „Mac`u”, czy śpiewać, przepełnione hipokryzją, piosnki. Kurwa sorry: nie mam na to czasu. Kurwa, naprawdę! Bez kitu, mam inne sprawy, inne rzeczy na głowie. Nie chcę Twoich odwiedziń, twoich opowiastek, nowinek niczym z Pudelka. Sram na niusy, hot-tematy i ploteczki. Idź, rzygaj tym gdzieś, gdzie poziom rozmowy opiera sie na prowyartykuowanej składni typu „melanż ogień”. Nie, żebym czuł się lepszy. Po prostu ty, kmiocie, czujesz się gorszy… Nawet w Judei zajebywali lub wypierdalali z danego terenu matołów, żeby nie łączyli się z tymi, co są oświeceni. Więc wypierdalaj bo pod łóżkiem mam sekator… I tu tkwi cały jebany sekret miłości do bliźniego. Sex, oral, anal z inteligencją, aż do orgazmu wiedzy. Ciebie mogę wyjebać w policzek.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: